Face&Look > URODA > WŁOSY > PORADY > Agnieszka Niedziałek: Suche włosy? Nigdy więcej!

Agnieszka Niedziałek: Suche włosy? Nigdy więcej!

W czasie letnich miesięcy, a potem w okresie, gdy działa w pomieszczeniach ogrzewanie, włosy tracą swoją miękkość i blask. Stają się suche, matowe, nieprzyjemne w dotyku.

Jakie problemy mogą się kryć za uporczywie przesuszonymi kosmykami i jaki jest prosty sposób, żeby ukrócić tę przypadłość. Najgorzej przesuszenie znoszą włosy kręcone, które z natury są suche. Niestety, niezależnie od ich rodzaju włosy po lecie zawsze są osłabione. Jak zlikwidować problem, radzi Agnieszka Niedziałek, wwwwlosy.pl.

Przesuszone końcówki 

Zgodnie z powiedzeniem ryba psuje się od głowy..., a włosy właśnie od końcówek! Wrażenie przesuszenia może wynikać ze zniszczenia na tym odcinku włosów, a rozdwojenia mają tendencję do „pięcia się” w górę. Najskuteczniejszym sposobem na problemy z końcówkami jest ich podcięcie. Warto to zrobić po lecia, a jeżeli chodzi o metodę, polecam thermo cut, czyli cięcie gorącymi nożyczkami, które domykają końcówki włosów, nie pozwalając im na rozdwajanie się. Tak obcięte włosy będą w formie o wiele dłużej! 

Za dużo protein 

Szampon z keratyną, maska z keratyną, odżywka z keratyną... Producenci bombardują nas tego rodzaju produktami, a warto zachować rozsądek w ich stosowaniu. 
Przede wszystkim, nauczmy się rozpoznawać proteiny w produktach do włosów. Oto ściąga, którą warto zapisać sobie i używać podczas zakupów: 
Hydrolyzed Keratin – keratyna
Hydrolyzed Silk – jedwab
Hydrolyzed Milk Protein – proteiny mleczne
Hydrolyzed Collagen – kolagen
 
Produkty z tymi składnikami bezpiecznie jest stosować raz w tygodniu. Oczywiście, zdarzają się wyjątkowo “proteinolubne” włosy, ale dla większości taka częstotliwość będzie optymalna. 

Domknij nawilżenie! 

Często przychodzicie do mnie z problemem, że stosujecie praktycznie same kosmetyki nawilżające do włosów, a mimo tego są one szorstkie i matowe. 
Przyczyną może być to, że nawilżacze, inaczej humektanty, równie dobrze dostarczają nawilżenie do włosów, jak i je zabierają. Kosmetyki z wysoką zawartością gliceryny, aloesu, miodu warto zastosować jako pierwszy etap pielęgnacji, aby w kolejnym “domknąć” nawilżenie bardziej treściwą, olejową maską lub odżywką. 

Domowe odżywienie 

Z domowych przepisów polecam mieszanki, które łączą w sobie nawilżacze, ale zawierają też “domykający” składnik emolientowy lub delikatnie zakwaszający. 
Sposób przygotowania masek: wymieszać składniki, a najlepiej je zblendować. Wskazówka: jeżeli zblendowanie sprawia problem, można dolać odrobinę wody lub dodać żelu lnianego. 
 
Zielona moc: 
1⁄2 bardzo dojrzałego awokado
1 łyżka spiruliny
2 łyżki ulubionej odżywki bez silikonów 
 
Owocowa gładkość: 
1⁄3 szklanki soku z żurawiny
1 łyżka miodu
1 łyżka skrobi ziemniaczanej
2 łyżki ulubionej odżywki bez silikonów 
 
Olejowanie w masce: 
1⁄2 małego kubeczka jogurtu naturalnego 
1⁄2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki ulubionej odżywki bez silikonów
 
Gotowe recepty:
Jeżeli nie jesteście fankami kręcenia domowych mikstur, możecie skorzystać z gotowych masek o bogatszym składzie. 
Maska FITOKOSMETIK ORGANIC OIL szybka regeneracja 3x30ml, 11zł 
OMIA maska z olejem macadamia 250 ml/ 25zł 
Maska EC laminująca z kwasami owocowymi 250 ml/ 25zł
Wszystkie kosmetyki znajdziecie na napieknewlosy.pl

fot. archiwum prywatne A. Niedziałek, serwisy prasowe firm

 

Dodaj komentarz

Komentarze

Anna Kloc

Piekne ma Pani włosy