Face&Look > Nastolatki

Nastolatki

Sneakersy to jeden z najgorętszych hitów już od kilku sezonów. Mogą być łączone nie tylko ze sportowymi stylizacjami, ale również z sukienkami i eleganckimi spódnicami. Cenimy je przede wszystkim za wygodę i wielkomiejski charakter. 

Dziś sportowe damskie buty pojawiają się w pokazach największych światowych marek luksusowych, a producenci prześcigają się w tworzeniu kolejnych modeli. W jaki sposób nosić sneakersy i o czym warto pamiętać podczas zakupu?

Sportowe obuwie  jak wybrać?

Sportowe obuwie sprawdza się nie tylko podczas aktywności fizycznej Obecnie nosi się je do wszystkiego, dzięki czemu możliwe jest stworzenie nieformalnej stylizacji. Poznaj, wskazówki, które pozwolą wybrać ci odpowiednie buty o sportowym charakterze. 
 
• Wybierajmy buty z grubą podeszwą. Zapewnia ona nie tylko większy komfort noszenia, ale dodatkowo podkreśla pośladki.
 
• Kupując buty, zwracajmy uwagę na ich szerokość. Ma to szczególne znaczenie, jeśli nasze stopy nie należą do najszczuplejszych. W takim przypadku szukajmy modeli, które nie wyglądają na toporne. Odpowiednie sneakersy powinny znaleźć się w dziale butów do biegania lub na trening.
 
• Jeśli szukamy butów, które przede wszystkim będą wygodne, wybierajmy modele wyposażone w system amortyzacji. Jego zaletą jest brak odczuwania jakichkolwiek wstrząsów podczas poruszania się. Mają one niewielkie podwyższenie, przez co są chętnie wybierane przez panie z niskim wzrostem.
 
• Jeśli chcemy nosić sportowe buty przez cały rok, zaopatrzmy się w kilka modeli odpowiednich dla danej pory roku. Latem nieprzerwanie króluje biel. Możemy zdecydować się na klasyczne białe materiałowe trampki lub adidasy. W okresie wiosennym i zimowym, gdy pogoda często bywa zmienna, lepiej zaopatrzyć się w ciemniejsze obuwie. Powrót do domu w deszczowy dzień może skończyć się tragicznie dla jasnych modeli butów. W okresie zimowym skoncentrujmy się na szukaniu dodatkowego ocieplenia. Damskie buty sportowe bardzo często są wyposażone w grubszą warstwę, która ochroni przez niską temperaturą. W tym wypadku również lepiej postawić na ciemniejsze odcienie.
 
• Jeśli spędzamy w butach praktycznie cały dzień i dużo się przemieszczamy, najlepszym wyborem będzie obuwie wyposażone w system przepuszczający powietrze. Dzięki temu unikniemy pocenia się stóp i brzydkiego zapachu. Warto także zaopatrzyć się w dodatkowe wkładki, najlepiej o właściwościach antybakteryjnych.
 

Jak dobrać buty do sylwetki?

Mogłoby się wydawać, że sportowe buty damskie są na tyle uniwersalne, że będą pasować do każdej figury. Okazuje się jednak, że warto pamiętać o kilku zasadach dzięki, którym uzyskamy w pełni spójną stylizację, bez zaburzania proporcji ciała.
 
• Wysokie i szczupłe dziewczyny powinny wybierać sneakersy z odkrytymi kostkami. Najlepsze będą lekkie modele z klasyczną grubością podeszwy. Wybierając ciężkie i toporne buty, możemy wyglądać nieco nienaturalnie, a cała uwaga skupi się na obuwiu.
 
• Niskim dziewczynom dedykowane są buty na wysokiej podeszwie, która optycznie wydłuża sylwetkę. Sprawdzą się także sneakersy na lekkim koturnie, które świetnie wysmuklają nogi i równoważą proporcje.
 
• Panie obdarzone prostymi łydkami bez wyraźnie zaznaczonych kształtów, powinny wybierać modele z wysoką cholewką. W takim wypadku najlepiej aby sportowe damskie buty sięgały do linii kostek. Dzięki temu nogi zostaną lepiej wyprofilowane, a cała sylwetka nabierze pożądanego kształtu. Pamiętajmy aby podeszwa nie była zbyt gruba.
 
• W przypadku masywnych nóg również warto postawić na sneakersy na koturnie, nawet dosyć wysokim. Nie wybierajmy lekkich i delikatnych butów, które tylko podkreślą masywność łydek.
 
• Jeśli figura ma charakter rożka, czyli dominują szerokie ramiona i wąskie biodra, warto zdecydować się na buty, które zwracają uwagę, równoważąc górę i dół ciała. Wybierajmy więc kolorowe sneakersy na podwyższeniu. Mogą być to bardzo modne w tym sezonie tzw. ugly shoe.
artykuł sponsorowany
 

Liczby mówią same za siebie. Coraz więcej Pań staje się świadomych, że okazywanie uczuć nie powinno odbywać się tylko raz w  roku. Jest jednak nadal spora grupa kobiet, dla których dzień zakochanych należy do jednych z bardziej lubianych świąt. Co o świętowaniu miłości sądzą Polki, pokazują wyniki badania.

 
Jak pokazały wyniki badania „Walentynki 2019 według Polaków” serwisu Prezentmarzeń jedynie o 6% więcej respondentek zdeklarowało, że obchodzi Walentynki. 53% pań jest na tak, aby celebrować ten dzień, lecz aż 43% kobiet już nie uwzględnia dnia zakochanych w swoim kalendarzu. Dla jednych to kiczowate święto, podczas którego tracimy rozum i robimy się sentymentalni (24%) lub jednodniowe zamieszanie, aby przypodobać się partnerowi (17%), dla innych to miły dzień, który warto celebrować (18%) i okazja, aby pokazać bliskiej osobie uczucia (27%).
 
Organizacją Walentynek według 52% pań powinien zająć się mężczyzna. Co ciekawe, jak wynika z 58% odpowiedzi, to właśnie mężczyźni przywiązują większą wagę do dnia zakochanych. Panie też uważają, że koszt świętowania dnia zakochanych, czyli rachunek za kino czy kolację powinno się zapłacić wspólnie (47%). Według 37% rachunek powinien zapłacić zdecydowanie mężczyzna.
 
Współczesnym kobietom zależy przede wszystkim na miłym wieczorze tylko we dwoje (32%), który może być urozmaicony niespodzianką (28%). Panie nie mają jednak takich oczekiwań jak oświadczyny (8%) czy udany seks (7%). Te, które nie są w związkach deklarują nawet, że dla zabawy podejmą ryzyko randki w ciemno, czemu nie (45%).
 
Polki jednak są romantyczkami ponieważ najbardziej wymarzonym prezentem, który ucieszyłby kobiety jest kolacja przy świecach przygotowana przez ukochanego (29%). Na drugim miejscu wśród preferowanych upominków walentynkowych pojawia się nietypowa niespodzianka, jak na przykład sesja fotograficzna dla dwojga, romantyczny masaż dla dwojga lub wypad do spa (24%).
 
Upominki w formie emocji dają niezapomniane doświadczenia. Kobiety chcą czuć się niepowtarzalne i coraz częściej miło spędzać czas zamiast otrzymywać kolejne przedmioty, które w dzisiejszych czasach mogą sobie bez problemu kupić same. Jak wynika z naszych obserwacji, zarówno Panie jak i Panowie są coraz odważniejsi w organizowaniu walentynkowych niespodzianek, bo zdają sobie sprawę, iż najgłębiej w pamięci pozostają upominki, które mają w sobie element zaskoczenia. Zabierając partnera w ciekawe miejsce lub organizując niezapomniany wieczór, mamy szansę nie tylko na przyjemne spędzenie razem czasu, ale i na urozmaicenie codziennej rutyny w związku, a nawet spełnienia marzeń ukochanej lub ukochanego – mówi Grzegorz Rożalski z serwisu Prezentmarzeń.
 
Walentynki, jak wynika z odpowiedzi respondentek badania są jednak ważnym elementem pielęgnowania związku. Według 64% Polek nieudane Walentynki mogą być pretekstem do zerwania, jednak 27% ankietowanych przypomina, aby nie dać się zwariować ponieważ Walentynki nie są, aż tak istotne.
 
Kobiety uważają również, że największą wpadką Walentynkową jest desperackie spotkanie z byłym (43%) lub kłótnia z ukochanym (39%). Do wpadek zalicza się również niepamiętanie o Walentynkach i nieprzygotowanie się do ich świętowania, jak również podarowanie nietrafionego upominku.
 
Prawie co trzeci z zapytanych respondentów badania, planuje wydać na walentynkowy prezent od 100 do 300 zł. Dla 25% akceptowalną kwotą jest upominek do 100 zł, a dla 19% tylko do 50 zł. Nie brakuje również osób, które zamierzają zaszaleć i wydać od 300 do 500 zł – jak wynika z deklaracji 14% respondentów i nawet powyżej 500 zł – 7% deklaracji. Tylko 3% zapytanych Polaków zdradza, że nie planuje zakupu walentynkowego upominku.
 
*Badanie „Walentynki 2019 według Polaków” została zrealizowana przez serwis Prezentmarzeń na próbie 1115 respondentów w formie ankiety online w styczniu 2019.
fot. PxHere

 

Młoda para kojarzona z serialem "Rodzinka.pl" - Wiktoria Gąsiewska i Adam Zdrójkowski jakiś czas temu wzięli udział w swojej pierwszej, wspólnej sesji zdjęciowej. Dotychczas mało było ich publicznych projektów poza planem zdjęciowym, dlatego ta sesja już cieszy się wyjątkowym zainteresowaniem.

 
Do współpracy zaprosiła ich popularna marka born2be. Tematem przewodnim sesji były lata 50 i klimat z iście amerykańskiego kina. Neony, nietuzinkowa aranżacja i stylizacje w stylu lat 50 od born2be do tego stopnia podgrzały atmosferę, że młodzi aktorzy nie szczędzili sobie uścisków i pocałunków na planie. Spontaniczne zachowania pary w rezultacie przyczyniły się do uroczych fotografii dla znanej marki. Kuse spodenki Wiktorii i stylizacja Adama na amerykańskiego amanta doskonale oddały charakter tamtych lat. Pierwsze efekty sesji zobaczcie już teraz!
 
 
 
 
Dla wszystkich miłośników marki born2be mamy walentynkową niespodziankę; na kod BORN2BE20 zrobicie zakupy z 20% zniżką, która obowiązuje także na produkty przecenione! Promocja jest ważna do 14 lutego.
fot. materiały prasowe
 

Pływanie odciąża kręgosłup, wpływa korzystnie na wytrzymałość organizmu, poprawia koordynację ruchową oraz nasze samopoczucie. Zajęcia na basenie to nie tylko profilaktyka wielu schorzeń, ale też uzupełnienie klasycznej rehabilitacji dla osób po urazach i przebytych operacjach.

Ruch w wodzie jest zbawienny dla naszego zdrowia i kondycji. W środowisku wodnym jesteśmy lżejsi, pracują wszystkie mięśnie, a stawy nie są tak bardzo obciążone, jak w przypadku biegania czy aerobiku.
Pływanie działa korzystnie na kręgosłup, który w wodzie jest odciążony i rozciągnięty. Ruchy, w przeciwieństwie do ćwiczeń wykonywanych na lądzie, odbywają się poziomo, dzięki czemu siła grawitacji działająca na powierzchnie stawowe i krążki międzykręgowe (zwane potocznie dyskami) jest mniejsza. Pływanie jest więc idealnym sportem dla wszystkich osób zmagających się z bólami stawów lub kręgosłupa.
Ucisk wody na ciało powoduje także lepszy przepływ krwi w stronę serca. Dzięki temu organizm jest lepiej dotleniony. Poza tym podczas pływania i ćwiczeń w wodzie uwalniają się hormony szczęścia, dzięki czemu po wyjściu z basenu czujemy się odprężeni. 

Kiedy nie należy pływać?

Pływanie i zajęcia w wodzie wpływają na całe ciało, ale są pewne wyjątki, w przypadku których zanim wybierzemy się na basen, najpierw powinniśmy skonsultować się z ortopedą lub fizjoterapeutą. 
Tak jest w przypadku niedawno przebytych urazów kończyn dolnych i górnych lub ostrego bólu kręgosłupa, któremu towarzyszy trudność wykonywania podstawowych czynności, np. ból podczas pochylania się lub prostowania sylwetki. Ważne jest, aby sobie nie zaszkodzić i wykluczyć ryzyko progresji.

Jakim stylem pływać?

Możesz pływać każdym stylem. Warto jednak zmieniać go podczas treningu, po to by stymulować wszystkie partie mięśni. Chcesz poprawić ogólną kondycję i koordynację ruchową, ale obawiasz się monotonii i pływania „od ściany do ściany”? Nasza rada: urozmaicaj swój trening! Spróbuj podzielić zaplanowany dystans. Zacznij od pokonania odcinka 25-metrowego, a potem wyznacz sobie nowe zadanie. Przepłyń kolejne 25 metrów ulubionym stylem, ale szybciej. Taki interwałowy trening bardzo dobrze wpływa na układ wydolnościowy. Po jakimś czasie zauważysz, że pływa Ci się lepiej i nie męczysz się aż tak bardzo. Warto korzystać również ze sprzętu znajdującego się na wyposażeniu basenu. Akcesoria, takie jak deski, płetwy lub makarony pozwolą Ci różnicować tempo i rodzaj wykonywanych ćwiczeń, dzięki czemu na pewno nie będziesz się nudzić.
Warto jednak zaznaczyć, że dobre pływanie, to pływanie poprawne technicznie. 
– Jeśli mamy wątpliwości czy nasz styl pływania jest odpowiedni, czy nie popełniamy błędów, które mogą negatywnie wpływać na zdrowie, lepiej udać się do instruktora. Oceni nas, poprawi, da kilka rad, jak można daną technikę zmodyfikować i ulepszyć – mówi Marcin Kotlarski, fizjoterapeuta z Carolina Medical Center, specjalizujący się w rehabilitacji w wodzie.

Pływanie jako element rehabilitacji

Pływanie angażuje całe ciało. Jest to fantastyczny sposób na rehabilitację, ale przemyślaną! Pływanie jest wskazane u pacjentów po urazach stawu ramiennego, po operacjach obojczyka lub łopatki. 
W środowisku wodnym doskonale odnajdują się także osoby, które mają problem z samodzielnym podniesieniem ręki do góry. Dzięki sile wyporności wody, są w stanie wykonać ruch w większym zakresie niż normalnie pokonując siłę grawitacji. Marcin Kotlarski zauważa, że to bardzo motywuje pacjentów do dalszej pracy.
W przypadku różnych schorzeń (w tym kręgosłupa) lub przebytych urazów sytuacja jest bardziej skomplikowana, ponieważ w zależności od rodzaju problemu, niektóre style pływackie nie są wskazane (PATRZ TABELA). Wszystkie osoby, które mają problemy ortopedyczne, zanim pójdą na basen powinny skontaktować się z fizjoterapeutą. Doradzi on, którymi stylami powinno się pływać, biorąc pod uwagę dolegliwości pacjenta.

Aqua rehabilitacja to nie tylko pływanie!

Pływanie nie jest jedynym elementem rehabilitacji w wodzie. Warto zapoznać się z ćwiczeniami, które urozmaicą czas spędzony na pływalni. Fizjoterapeuci nie korzystają z gotowych zestawów ćwiczeń, lecz układają je dla konkretnej osoby. Są to ćwiczenia w staniu, leżeniu, w chodzie. Fizjoterapeuta Marcin Kotlarski zaznacza, że zajęcia na basenie mają za zadanie uzupełnić i wzbogacić proces rehabilitacji, 
a nie zastąpić go całkowicie. Ćwiczenia w wodzie wzmacniają mięśnie, poprawiają ruchomość w stawach i koordynację. 
Rehabilitacja w wodzie szczególnie służy pacjentom starszym. W środowisku wodnym są w stanie wykonywać ruchy, które nie leżą w ich normalnym zakresie. Dotyczy to szczególnie osób ze zmianami zwyrodnieniowymi stawów zarówno kolanowych, jak i biodrowych. 

W wodzie odrzucamy kule!

Aqua rehabilitacja jest doskonałym rozwiązaniem także dla pacjentów pooperacyjnych, którzy jeszcze nie mogą wykonać pewnych ruchów na lądzie, ale w wodzie są w stanie je zrobić. Taka aktywność przynosi nie tylko korzyści w obrębie sprawności fizycznej, ale ma także pozytywny wpływ na psychikę. Fizjoterapeuta zwraca uwagę, że dla pacjentów po przebytych operacjach w zakresie kończyn dolnych, największym obciążeniem jest chodzenie o kulach. W wodzie nie są one potrzebne. Pacjenci czują się wolni i pełni nadziei, że już wkrótce pozbędą się kul na zawsze. 
Kolejnym ważnym czynnikiem aqua rehabilitacji jest to, że pacjent samodzielnie (ale oczywiście pod czujnym okiem specjalisty) pracuje nad zwiększeniem zakresu ruchu. Czuje się lepiej, gdy widzi postęp. Do tego dochodzi świadomość, że jest to jego własna zasługa.

Jeśli nie umiem pływać, to co?

Brak umiejętności pływania nie jest tu żadną przeszkodą! Rehabilitacja w wodzie odbywa się na głębokości od 1-1,20 m. Poziom wody sięga mniej więcej do pasa. W trakcie ćwiczeń wykorzystywane są przybory, takie jak hantel piankowy, deska, krążki i makarony. Te ostatnie są świetnym rozwiązaniem dla osób, które nie potrafią pływać. Dodatkowo aqua rehabilitacja odbywa się w wodzie o temperaturze 29-30 stopni, co zapewnia ćwiczącym komfort cieplny.
Fot. iStock
 

Walentynki tuż tuż, ale jest jeszcze chwila na to, by poszukać wyjątkowych prezentów i gadżetów, które podkreślą wyjątkowość tego dnai. No i oczywiście waszego związku, o ile macie powód i ochotę się nim chwalić

Na walentynki reaguje większość marek oferujących odzież i gadżety. Do nich należy także Parfois, która od lat zaskakuje ciekawymi akcesoriami. Tym razem postawiła na mocne zestawienia kolorystyczne, wyróżniające jej propozycje z tłumu innych.

Walentynkowe propozycje Parfois 2019

Rusza kolejny etap akcji charytatywnej KOKOworld – Jeans for a better world! Zobacz, jakie cuda powstają z niepotrzebnych jeansów przekazanych do KOKOworld. Zbiórka jeansów trwa, a aukcje charytatywne ruszają niebawem. Sprawdź, co będzie można licytować i jak pomóc uczennicom na Wyspach Zielonego Przylądka! 

 
Druga edycja akcji, której celem jest zebranie czesnego dla 20 nastolatek ze szkół średnich na Cabo Verde, właśnie dobiega końca. Osoby i instytucje zainteresowane przekazaniem niepotrzebnych jeansów muszą się spieszyć! Zbiórka trwa do końca lutego 2019. 
Dotychczas uzbierano 600 par niepotrzebnych jeansów, a w projekt charytatywny Jeans for a better Word, zaangażowało się dziesięciu rękodzielników i 20 instytucji. KOKOworld połączyło dwa szczególnie bliskie założycielce i pracownikom aspekty – recykling i ochronę środowiska z celem dobroczynnym. 
 
 
Jeans for a better world to akcja, dzięki której udaje się nagłośnić problemy związane z masową produkcją jeansów, a jednocześnie wspierać szczytny cel. W tym roku zbiórka ma pokryć czesne dla 20 uczennic z Cabo Verde na Wyspach Zielonego Przylądka. 
Kolejnym etapem akcji jest uszycie z przekazanych do KOKOworld jeansów toreb, nerek, zawieszek i wielu innych unikatowych rzeczy, które następnie będą wystawione na aukcjach charytatywnych. Za tworzenie małych, jeansowych cudów i nadawanie drugiego życia niepotrzebnym spodniom odpowiedzialna jest m.in. Maruna. Maruna, czyli Gosia Grodzka, od dawna szyje z naturalnych materiałów pozyskanych z odzysku. Z niepotrzebnej odzieży wykonanej z bardzo dobrej jakości materiałów tworzy nowe niepowtarzalne torebki i ubrania. Dotychczas razem z KOKOworld stworzyła autorską, unikatową kolekcję batikowych nerek. Teraz nadaje drugie życie jeansom pozyskanym w akcji Jeans for a better Word i jak mówi, Rzeczy zmieniają swoją formę, a emocje, jakie w nich drzemią, wciąż mogą trwać...”. 
 
 
 
Jak wspomóc akcję? 
Oddaj niepotrzebne jeansy do sklepu stacjonarnego KOKOworld przy ul. Starowiślnej 19 w Krakowie lub wyślij na adres: 
KOKOworld 
ul. Ślusarska 9/332 
30-710 Kraków 
Możesz także wesprzeć akcję i nabyć produkty z recyklingowanych jeansów. O starcie aukcji będziemy informować. 
Więcej informacji na temat beneficjentów akcji Jeans for a better world znajdziesz na kokoworld.pl
fot. materiały prasowe

 

Każdego roku na całym świecie zużywa się ogromne ilości papierowych kubków. Z każdą aromatyczną kawą czy smakowitą herbatą kupioną w jednorazowym opakowaniu tony odpadów rosną w zastraszającym tempie. Jak temu zapobiec?

Postawmy na trend zero waste i do kawiarni po napoje chodźmy z własnym kubkiem, nadawajmy drugie życie z pozoru wysłużonym już produktom, a wodę pijmy z butelki wielorazowego użytku. Wszystko dla dobra naszej planety.

Nie wyrzucaj, recyklinguj! 

Bardzo często wyrzuca się rzeczy, które, choć utraciły swoją pierwotną funkcjonalność, mogłyby posłużyć do czegoś zupełnie innego. Szkoda jest tym większa, że nadawanie starym przedmiotom drugiego życia to świetne zajęcie. W ulubionej koszulce zrobiła się dziura? Zamiast wyrzucić ją do kosza, lepiej jest pociąć ją na ścierki do sprzątania lub uszyć z niej materiałowe woreczki, do których możemy powkładać np. sypkie produkty. Wysłużony kubek spadł na ziemię i wyszczerbił się? Można wykorzystać go do przechowywania długopisów lub szczoteczek do zębów. Puste słoiki można, po dokładnym umyciu, wykorzystać do zrobienia domowych przetworów lub jako pojemniki na przyprawy. Posiadacze przydomowego ogródka powinni rozważyć założenie kompostownika, do którego wyrzucać będą odpady pochodzenia roślinnego. Uzyskany w ten sposób naturalny nawóz doskonale uzupełni niedobory materii organicznej w glebie. 

Z własnym kubkiem

Nie da się ukryć, że jednorazowe kubki na kawę czy herbatę to prawdziwy koszmar dla środowiska. I choć wielu z nas uważa, że papierowe opakowania są ekologiczne, to wbrew pozorom pokryta cienką folią tektura jest bardzo trudna do ponownego przetworzenia i recyklingu. Jeśli więc kupujemy napoje na wynos, wybierzmy takie miejsce, w którym ekspedienci chętnie naleją je do naszego kubka termicznego, który przyniesiemy ze sobą. To drobna praktyka, ale w skali światowej przyczynić się może do wielkiego pozytywnego gestu w stronę naszej planety.  Warto zaopatrzyć się w kubek termiczny np. marki Contigo, który będzie miał dobrze izolowane próżniowo ścianki. Takie rozwiązanie sprawi, że utrzyma ciepło napoju do kilku godzin. Wnętrze kubka powinno być wykonane z wysokogatunkowej stali nierdzewnej lub powłoki ceramicznej, która nie przechodzi innymi zapachami i jest wolna od szkodliwych związków BPA (bisfenolu).
 

Życie bez śmieci

Pierwszym krokiem do tego, by żyć w duchu zero waste jest zamiana produktów jednorazowych na wielokrotnego użytku. Mimo, że nie każdego może przekonać pranie bawełnianych chustek do nosa, to zamiana popularnych foliówek na płócienne torby nie brzmi już tak strasznie. Dzięki temu nie tylko ograniczymy ilość generowanych śmieci, ale i zaoszczędzimy parę groszy. Dużym problemem dla środowiska są również plastikowe butelki, które są jednymi z najczęściej produkowanych odpadów. Zatem zamiast kupować wodę w plastikowych opakowaniach, pijmy kranówkę. Woda z kranu posiada minerały w tym biopierwiastki takie jak wapń i magnez. To nie tylko tańsze, zdrowsze, ale i lepsze rozwiązanie dla środowiska. Co jednak w sytuacji, gdy trzeba wyjść z domu na dłużej? W takich sytuacjach warto wyposażyć się w butelkę na wodę marki Contigo. Dzięki zastosowanym w nich technologiom nie tylko są łatwe w obsłudze, ale też wytrzymałe, szczelne.  
 

fot. Pixabay, materiały prasowe Contigo

 

Laura Conti Crystal Clear Hydro Lip Gel to naturalny żel do wrażliwych ust. Zawiera super nawilżającą formułę na bazie płynnego masła mango i masła shea. Żel ekspresowo nawilża spierzchnięty naskórek, wygładza, ujędrnia go i zmiękcza. Głęboko wnika w skórę, chroniąc ją przed przesuszeniem. Łagodzi objawy drobnych podrażnień. Systematycznie stosowany sprawia, że usta są piękne i apetyczne.

 
innowacyjna żelowa formuła
transparentna masa
bez zapachu i bez alergenów
 
 
Składniki aktywne zawarte w Laura Conti Crystal Clear Hydro Lip Gel
 
Masło z mango
Jest tłoczone na zimno z wysuszonych pestek owoców mango indyjskiego (Mangifera indica). Zawiera:
- kwas oleinowy, czyli nienasycony kwas tłuszczowy omega-9, który uzupełnia płaszcz lipidowy skóry i regeneruje ją, a także wykazuje intensywne właściwości nawilżające
- kwas stearynowy (nasycony) – stabilizuje formułę i przedłuża trwałość kosmetyku
- „witaminy młodości” tj. A, C i E, które zwalczają wolne rodniki, a także stymulują wytwarzanie kolagenu i regeneracji naskórka
- witaminę K - działa przeciwzapalnie
- polifenole, które z kolei działają przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo
 
Masło shea
Jest tłuszczem pozyskiwanym z orzechów afrykańskiego drzewa o nazwie Masłosz Parka. Zawiera znacznie więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych niż występuje w innych naturalnych masłach roślinnych. Do 90% jego składu stanowią kwas oleinowy i stearynowy. Wpływają one na twardość masła shea. Po oddzieleniu się z masła frakcji stałej, otrzymujemy postać płynną. Masło shea łatwo przenika przez skórę do jej głębszych warstw. Odżywia skórę nie zatykając porów. Poprawia elastyczność. Działa przeciwzapalnie, przyspiesza gojenie się ran.
 
Laura Conti Crystal Clear Hydro Lip Gel jest dostępny w drogeriach i sklepie internetowym coloris.sklep.pl, cena 19,99 zł. 
fot. materiały prasowe
 

Do tego, że mniej znaczy więcej, szczególnie w kontekście kosmetyków, przekonuje się coraz więcej Polek. Jak jednak wcielić plan w życie? Przedstawiamy 5 zasad, dzięki którym uda ci się wprowadzić kosmetyczny minimalizm.

 
Czy jednym z twoich postanowień noworocznych jest zmiana podejścia do zakupu i stosowania kosmetyków? A do refleksji tej zmusił cię widok uginającej się półki w łazience od zbyt dużej liczby produktów do pielęgnacji i makijażu? Sprawdź 5 prostych kroków, dzięki którym już nigdy więcej nie będziesz się musiała o to martwić!
 
1. Zrób generalne porządki
Najtrudniejszy jest ten pierwszy krok… Dlatego przeglądając kosmetyki, zastosuj prostą zasadę: w pierwszej kolejności pozbądź się tych, których termin przydatności minął. Tym sposobem już na wstępie będziesz miała około 1/3 produktów mniej. Następnie z pozostawionych kosmetyków wybierz te, których używałaś przez ostatnie pół roku, a te, o których nie pamiętasz na co dzień, przekaż przyjaciółce lub mamie. I jak, kosmetyczka jest już uboższa o połowę produktów? Brawo! 
 
2. Nie kupuj na zapas
Czy zdarza się, że kupujesz podkład, mimo że masz jeszcze w swoich zasobach nieskończoną buteleczkę innego produktu? Do tego zapewne bezpośrednio po zakupie otwierasz nowy egzemplarz, żeby od razu go przetestować na sobie, przez co stare produkty zalegają na dnie szafki. Czy da się temu jakoś zaradzić? Wbrew pozorom jest na to jeden bardzo prosty sposób. Wystarczy, że wstrzymasz się z zakupem do czasu, aż zużyjesz poprzedni kosmetyk. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie tylko zaoszczędzisz miejsce, ale również skorzysta na tym twój portfel. 
 
3. Stosuj produkty wielofunkcyjne
Jak ograniczyć ilość kosmetyków? Wybierając produkty wielofunkcyjne! W codziennej pielęgnacji sięgaj po szampon z funkcją odżywki lub mleczko pod prysznic z efektem balsamu, np. marki CD. Zawarty w nim ekstrakt z rokitnika – poza nawilżeniem – przywróci skórze jędrność. Jeśli zaś chodzi o makijaż, przyda ci się krem BB, który zastępuje bazę pod makijaż, podkład oraz korektor.
 
4. Ustal miesięczny limit na wydatki
Ubrania i kosmetyki to dwie kategorie zakupowe, które pochłaniają większość twojego miesięcznego budżetu? Sprytnym rozwiązaniem na oszczędności jest wprowadzenie limitu na zakupy. Jeżeli dokonujesz płatności kartą, sprawdź, jaką sumę przeznaczyłaś na kosmetyki w ostatnim miesiącu, i pomniejsz ją o 25%. Postaraj się nie przekraczać wyznaczonego limitu. Kontrolować wydatki pomoże ci notowanie poniesionych kosztów np. w smartfonie. Trzymamy kciuki! 
 
5. Do zakupów podchodź z głową
Prześladują cię plakaty reklamowe w witrynach drogerii z promocjami na kosmetyki, a skrzynkę e-mailową masz wypełnioną po brzegi newsletterami z okazjami ze sklepów online? Niełatwo jest przejść obojętnie wobec kuszących ofert… Jednak podejmij wyzwanie i obiecaj sobie rozsądniej podchodzić do zakupów. Jeśli jesteś ciekawa jakiegoś nowego kosmetyku, to wcześniej sprawdź w drogerii tester albo poproś o próbkę kremu czy perfum, zamiast pochopnie nabywać pełnowymiarowy produkt. Dzięki temu będziesz w stanie ocenić, czy dany preparat lub zapach ci odpowiada, i unikniesz ewentualnego niepotrzebnego zakupu.
 
CD mleczko pod prysznic z wyciągiem z rokitnika
Mleczko pod prysznic z efektem balsamu zawiera ekstrakt z rokitnika, bogatego w witaminę A, C. D, E, beta-karoten oraz flawonoidy
Wzbogacone o kompleks Aquaderm zawierający aktywne składniki umożliwiające głębokie nawilżenie i regenerację skóry
Natłuszcza skórę, która przybiera naturalny, lekko brzoskwiniowy odcień
Posiada naturalne pH
Jest odpowiedni dla wrażliwej skóry
Testowany dermatologicznie
Nietestowany na zwierzętach
Odpowiedni dla wegan
Pojemność 200 ml
Rekomendowana cena 12,99 zł

fot. materiały prasowe

 

Zapraszamy do naszeg sklepu https://faceandlook.com/ 

 

Młoda aktorka i piosenkarka Julia Wieniawa ma aktualnie swój gorący, medialny czas. Debiutowała w teatrze Roma, a popularność zdobyła dzięki roli Pauli w serialu Rodzinka.pl. Gra, wydaje płyty, występuje w reklamach i jej kariera nabrała zawrotnego tempa. Julia na swoim Instagramie inspiruje wiele dziewczyn, które naśladują jej styl. Doceniają go także portale plotkarskie.

 
Szwedzka marka NA-KD, znana z nawiązywania współpracy z influencerkami i silnego wpływu na social media na całym świecie, zaprosiła Julię do stworzenia autorskiej kolekcji. Będą to 34 modele ubrań. Julia była zaangażowana w tworzenie ich na wszystkich etapach. Od pomysłu na typy ubrań i wyboru materiałów, po współtworzenie scenariusza sesji zdjęciowej. Sesja zdjęciowa odbyła się w Göteborgu? gdzie mieści się siedziba NA-KD.
 
 
 
 
 
 
 
Premiera pierwszej z trzech kolekcji Julii odbędzie się 12 stycznia 2019 roku. Kolekcja będzie dostępna na całym świecie tam, gdzie obecna jest marka NA-KD. W Polsce dostaniecie ją w sklepach i pop-up store, w których sprzedawany jest NA-KD oraz oczywiście online. NA-KD planuje zaprosić do współpracy także kolejne osobowości ze świata mediów.
 
 
O NA-KD
NA-KD jest trzecią firmą e-commerce należącą do Jarno Vanhatapio, założyciela Nelly.com (2003) i Zoozoo.com (2013). Firma powstała w kwietniu 2015 roku i działa na światowym rynku szybkiej mody, głównie online oraz w pop_up store’ach. Dzięki dostosowani działań do potrzeb grupy docelowej, NA-KD szybko stał się globalnym graczem na rynku modowym z roczną stopą dochodu wynoszącą SEK 600M (73 mln USD). W 2017 roku witrynę odwiedziło 50 milionów osób miesięcznie. NA-KD jest jedną z najszybciej rozwijających się marek modowych w mediach społecznościowych: konto na Instagramie śledzi 1,8 miliona użytkowników. Co miesiąc dostarcza zamówienia do 173 krajów. Na platformie oprócz wyselekcjonowanych marek, takich jak Fila, Calvin Klein czy Cheap Monday dostępne są również marki własne, m.in. NA-KD Trend i NA-KD Boho. NA-KD działa na rynku polskim od jesieni 2017, siedziba polskiego oddziału znajduje się w Krakowie. www.na-kd.com
fot. materiały prasowe