Face&Look > ZDROWIE > Pamiątka po nartach, której chcesz się pozbyć

Pamiątka po nartach, której chcesz się pozbyć

Sezon narciarski i snowboardowy trwa, a stoki są pełne fanów białego szaleństwa. Zdarza się, że takie wyprawy kończą się kontuzjami wymagającymi niekiedy interwencji chirurga – złamaniami czy zerwaniem więzadeł. Pozostająca po zabiegach blizna może przypominać nam przykre doświadczenie i skutecznie zniechęcać do powrotu na stok. Są jednak sposoby aby się jej pozbyć.

Panie doktorze, czy to konieczne?


Stoki coraz częściej pełne są amatorów sportów zimowych, niestety często słabo przygotowanych technicznie i fizycznie do jazdy. W wyniku nieuwagi, braku umiejętności, brawury czy braku odpowiedniej rozgrzewki dochodzi do kontuzji, które często kończą się interwencją skalpela. Oprócz długiej rekonwalescencji i ćwiczeń, mających przywrócić dawną sprawność, po wypadku pozostaje jeszcze jedna przykra pamiątka…blizna. Obecnie istnieje jednak wiele sposobów na ich usunięcie i załagodzenie. Jedne bardziej skuteczne, inne mniej.

Domowe metody


Jednym z najbardziej sprawdzonych, naturalnych metod łagodzenia blizn jest cebula. Wyciąg z tej znanej wszystkim rośliny ma m.in. właściwości bakteriobójcze, łagodzące i przeciwzapalne, co w szczególności przydaje się w leczeniu wszelkich stanów zapalnych skóry, takich jak blizny, oparzenia, rozstępy czy inne zmiany skórne. Niestety pozyskanie wyciągu z cebuli wymaga czasu i zaangażowania, a intensywny zapach skutecznie odstrasza od stosowania tej metody.

Zaufaj sprawdzonym sposobom


Najskuteczniej zmniejszyć widoczność blizn zaczynając kurację możliwie jak najszybciej, tuż po zdjęciu szwów i wygojeniu się ran po zabiegu. W tej sytuacji kluczowe jest znalezienie preparatów o stosunkowo szybkim działaniu, a także łatwej i wygodnej aplikacji. Obecnie istnieje wiele preparatów wykorzystujących wyciąg z cebuli, łatwych do zaaplikowania i zapobiegających tworzeniu się nadmiernej tkanki blizny. Najlepiej wybierać produkty sprawdzone i będące na rynku od wielu lat. Jednym z bardziej lubianych przez lekarzy i pacjentów produktów jest żel Contratubex, który oprócz wyciągu z cebuli zawiera dodatkowo zmiękczającą blizny heparynę, zmniejszającą obrzęk, pobudzającą regenerację komórek i tkanek oraz wiążącą wodę w tkance blizny. Z kolei dodatek alantoiny sprzyja gojeniu rozstępów i blizn oraz z mniejsza świąd, który często towarzyszy tworzeniu się blizny.

 



Aktywni mogą także skorzystać z hipoalergicznych plastrów tej marki do stosowania na noc. Podwójny mechanizm działania reguluje proces bliznowacenia, zapobiegając powstawaniu przerosłych blizn, jednocześnie zmiękczając, wygładzając i uelastyczniając blizny. Plastry sprawdzą się zarówno w przypadku małych,  jak i dużych blizn, ponieważ można je dowolnie przycinać i dopasowywać rozmiar.

 

Dodaj komentarz

Komentarze

sisi13

Tfu, tfu... Lepiej nie mieć takiego problemu.

Dorota Niewiadomska

Nie zdarzyły mi się na szczęście takie i temu podobne kontuzje,ale plasterki akurat znam.

Cameleonka

Bardzo naturalny produkt i podobno najskuteczniejszy na rynku.

Malinka23

u mnie łyżwy królują Biggrin

eliska

Zawsze mam pod ręką

krisek

dobrze mi znany żel.jest dobry.

ziajka wt

nie jezdze na nartach .

wampa

nie umiem jeździć na nartach 

Moniiaa

Komuś z pewnością się przyda Smile