Face&Look > MODA > PORADY > Randka z własną żoną - gdzie zaprosić swoją drugą połówkę?

Randka z własną żoną - gdzie zaprosić swoją drugą połówkę?

Pierwsze spotkanie, romantyczne oświadczyny, ślub i... no właśnie — co dalej? Po momentach wielkich uniesień wiele par zaczyna borykać się ze stagnacją. Przecież już tak długo znacie siebie i swoje przyzwyczajenia, że nic Was nie zaskoczy. Takie myślenie to powolne wpadanie w rutynę codzienności, która może poważnie zaszkodzić każdej relacji.

W takiej sytuacji warto zmienić swoje podejście. Najlepiej przypomnieć sobie okres narzeczeństwa, gdy spotkanie z ukochanym wywoływało motylki w brzuchu. Jak to zrobić? Powrócić do randek z własną żoną!

Przełamcie rutynę w związku

 

Randkowanie to znakomity sposób na odświeżenie związku. Pierwsze oznaki nudy w codziennych relacjach mogą szybko przekształcić się w trwałą obojętność, która powoli oddali partnerów od siebie i spowoduje rozluźnienie relacji. Nie warto dopuścić do sytuacji, w której obojętność zaczyna dominować. Najlepszym sposobem na udany związek jest kontynuowanie spotkań sam na sam z partnerem. Róbmy to nawet wtedy, gdy na świecie pojawią się już dzieci.

Wyjście na karaoke

 

Coraz częściej Polacy decydują się na wypady do klubów karaoke. Twoja żona pasjonuje się śpiewem i ma doskonały głos? Zaproś ukochaną do kawiarni karaoke, gdzie można smacznie zjeść, a przy okazji zaaranżować dla obojga wspaniałą rozrywkę. Brakuje Wam wiele do gwiazd estrady i śpiew wcale nie jest Waszą mocną stroną? Nic nie szkodzi! W takim miejscu nie musicie śpiewać perfekcyjnie, aby doskonale się bawić.

Randka w restauracji – to zawsze się sprawdza

 

Zaproszenie żony do restauracji na wykwintną kolację wydaje Ci się zbyt banalne? Nic bardziej mylnego. Taka randka może stać się wyrazem docenienia jej pracy domowej i chęcią sprawienia jej przyjemności.

Jeżeli jednak wyjście z domu nie wchodzi w grę warto spędzić wraz z małżonkiem miły wieczór w domu. Zorganizujcie kolację przy kieliszku dobrego wina i wspólnie przygotowanych przysmakach. Wybierzcie nastrojową muzykę - możecie sięgnąć po piosenki przypominające Wam pierwsze randki. Po kolacji zaplanujcie też gorące spotkanie w sypialni. Chcecie jeszcze bardziej rozgrzać Wasze uczucia? Specjalnie na wieczór możecie kupić gadżety – masturbatory czy gry erotyczne pozwolą Wam spróbować czegoś nowego i doskonale się bawić.

Lekcje tańca

 

Bycie w związku to sztuka kompromisu wykorzystująca potencjał uczuciowy dwojga ludzi.

Świetną odmianą jest zaproszenie żony na lekcję tańców latynoskich. W rytmach tanga, samby czy rumby świetnie spędzicie wolny czas. Nie tylko będziecie się doskonale bawić, ale i nauczycie się nowych rzeczy. Kto wie, być może staniecie się prawdziwymi mistrzami parkietu.

Wycieczka w przeszłość

 

Ciekawym pomysłem na randkę jest weekendowy wypad we dwoje do miejsc, które darzycie sentymentem. Taki wyjazd pozwoli Wam na zrelaksowanie się i przypomni pierwsze wspólne spacery. Zdecydujcie się na odwiedzenie dawno niewidzianych miejsc, w których spotykaliście się w okresie narzeczeństwa i odkryjcie je na nowo. Taki wypad to doskonały sposób na odświeżenia uczuć i przerwanie nużącej rutyny w związku. Spacery śladem Waszej przeszłości na pewno nastroją Was romantycznie. Wieczorem możecie zorganizować pikantną randkę w sypialni. Wasze życie erotyczne stało się zbyt nudne? Świetnym urozmaiceniem stanie się dildo lub inne zabawki erotyczne wybrane specjalnie na tę okazję.

Lokalne przyjemności

 

Obowiązki nie zawsze pozwalają na wyjazd, dlatego niezłym pomysłem na randkę z żoną będzie spędzenie czasu na korzystaniu z lokalnych atrakcji. Róbcie to, co sprawia Wam przyjemność. Może będą to kręgle, przejażdżka konna w urokliwej stadninie czy rozegranie partii tenisa. Ważne, by wspólnie spędzany czas był wspomnieniem randek sprzed lat.

 

 

Zapraszamy do naszego sklepu faceandlook.com

Autor: 
Artykuł Partnera

Dodaj komentarz

CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.